Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Umiejętność grania na rogu lub przynależność do PZŁ przez potencjalnego pracownika na stanowisku instruktora technicznego, to nie jest kaprys szefa. Daj Pan spokoj.
szalonasarenka95 pisze: piątek 28 cze 2024, 11:42
A nadleśniczowie mają wolną rękę w zatrudnieniu czy dalej góra decyduje ?
A chyba różnie z tym jest... A co do tego, co opisałeś w poprzednim poście - w wielu miejscach od dawna tak było i jest. Nie tylko na wschodzie. I nie tylko w LP.
Dziś - z mojego rozeznania - jeśli ktoś chce znaleźć pracę w LP - to ją znajdzie. Ale niekoniecznie w wybranym przez siebie rejonie, czy na wymarzonym stanowisku.
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
Wobec braku chętnych do nauki w technikach leśnych (w wielu przypadkach problemy z zebraniem 1 pełnej klasy) oraz zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem studiami leśnymi, już niedługo pojawi się problem ze znalezieniem chętnych do pracy.
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
W Łobzie jest oferta na specjalistę SL, generalnie p.poż i łowiectwo ale przy takim kierownictwie nie wiadomo ("wszystko musi umieć").
Apropo anegdota z majówki - spotykając się z kolegami z Dobrzan i Choszczna na małym grillu... pytają, czy na prawdę mądrzejszych Zastępców nie było w okolicy - kolega z Łobza stwierdza: "byli ale nie może być mądrzejszy od Nadleśniczego".
crocidura pisze: czwartek 15 maja 2025, 20:44
Podobno Ksiądz Dyrektor (Ojciec Andrzej) odmówił... pracy w Inspekcji w Krośnie. Także musi być tam wakat.
Przy okazji ta sama osoba chce całkiem odpiąć mundur... co da drugi etat w LP.
crocidura pisze: czwartek 08 maja 2025, 17:11
W Łobzie jest oferta na specjalistę SL, generalnie p.poż i łowiectwo ale przy takim kierownictwie nie wiadomo ("wszystko musi umieć").
Apropo anegdota z majówki - spotykając się z kolegami z Dobrzan i Choszczna na małym grillu... pytają, czy na prawdę mądrzejszych Zastępców nie było w okolicy - kolega z Łobza stwierdza: "byli ale nie może być mądrzejszy od Nadleśniczego".
Także nie bardzo polecam, ale jakby kto musiał...
A Łobez po cichutku zatrudnił (co prawda na niższe stanowisko) łowczego z szczecińskiego PZŁ co przy okazji zmiany władzy stracił stanowisko. PiS jak widać trzyma się dobrze dzięki swoim dobrym kolegom.