Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Moderator: Moderatorzy
Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Wiele lat temu widziałem filmik ze Szwecji o takim urządzeniu.
Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi. Robiło dobrą i szybką robotę na dużych wysokościach.
Proszę o jakiekolwiek informacje o takim urządzeniu.
Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi. Robiło dobrą i szybką robotę na dużych wysokościach.
Proszę o jakiekolwiek informacje o takim urządzeniu.
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Mówisz o urządzeniu, które okrzesuje stojące drzewo z gałęzi, ale drzewa nie ścina?
Można sobie wyobrazić że ktoś takie urządzenie zrobił, ale jakie jest tego praktyczne zastosowanie? Po co zostawiać stojący pień po okrzesaniu drzewa z gałęzi?
Dlatego dziś w praktyce są tylko urządzenia wielooperacyjne, które między innymi okrzesują z gałęzi, ale też ścinają - czyli służą do pozyskiwania drewna. Tymi urządzeniami są harwestery - a konkretnie do okrzesywania i ścinki służą głowice harwesterowe, które mogą być zespolone z różnymi pojazdami roboczymi (także z traktorami czy koparkami).
Można sobie wyobrazić że ktoś takie urządzenie zrobił, ale jakie jest tego praktyczne zastosowanie? Po co zostawiać stojący pień po okrzesaniu drzewa z gałęzi?
Dlatego dziś w praktyce są tylko urządzenia wielooperacyjne, które między innymi okrzesują z gałęzi, ale też ścinają - czyli służą do pozyskiwania drewna. Tymi urządzeniami są harwestery - a konkretnie do okrzesywania i ścinki służą głowice harwesterowe, które mogą być zespolone z różnymi pojazdami roboczymi (także z traktorami czy koparkami).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Niby racja.
Ale jednak takie urządzenia były.
Wjeżdżając do góry odcinało gałęzie.
Zjeżdżając korowało.
I drewno sezonowało się na pniu...
Miało to nazwę Serias2, Serias3. (Chyba).
Ale jednak takie urządzenia były.
Wjeżdżając do góry odcinało gałęzie.
Zjeżdżając korowało.
I drewno sezonowało się na pniu...
Miało to nazwę Serias2, Serias3. (Chyba).
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Krótką wzmiankę można przeczytać w encyklopedii leśnej, tej na stronie LP ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
... po czym w całości służyło do celów opałowych, bo wewnątrz było "ślicznie" zasinione i różnorodnie zabarwione oraz spękane z powodu naprzemiennej ingerencji słońca i deszczu...
Z jakiegoś powodu tartaki niechętnie kupują drewno posuszowe...
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Nie ma się z czego śmiać...., tak ktoś kombinował....
Poza tym, kiedyś do przerobu szło wszystko czego liny nie przecięły podczas załadunku.
No chyba, że po zrzuceniu na legary w tartaku rozpadło się na kawałeczki....
Poza tym, kiedyś do przerobu szło wszystko czego liny nie przecięły podczas załadunku.
No chyba, że po zrzuceniu na legary w tartaku rozpadło się na kawałeczki....
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
A konkretnie?Sten pisze: piątek 02 sty 2026, 08:08 Krótką wzmiankę można przeczytać w encyklopedii leśnej, tej na stronie LP ...
Bo straciłem ciut czasu bez efektu...
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Do przerobu tak... do wykorzystania przemysłowego nie...tumanleśny pisze: piątek 02 sty 2026, 09:58 kiedyś do przerobu szło wszystko czego liny nie przecięły podczas załadunku.
W czasach PRL mieszkałem w miejscowości, w której był największy ówcześnie polski tartak. Połowa mieszkańców kupowała z tartaku takie właśnie przetarte sine i spękane drewno na opał po cenie takiej samej jak było drewno opałowe w nadleśnictwach, a transport z tartaku był bliższy. Hałda tego drewna leżała przy ulicy (rzucona bezładnie, bez legarów i przekładek), a wozili to do domów furmankami ci sami wozacy, którzy wozili węgiel (dużo droższy i trudniejszy do "zdobycia")...
Tartak chwalił się ile to on rocznie kubików przerabia... Nie chwalił się ile z tego szło na opał...
https://encyklopedialesna.com/hasla/?t2 ... &w2f=hasla
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Dziękuję.
Ale to nie to.
Tamto było przenośne ( choć ciężkie) i autonomiczne....
Ale to nie to.
Tamto było przenośne ( choć ciężkie) i autonomiczne....
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Widziałem niegdyś toto na filmie. Miało kształt pierścienia zapinanego na drzewo. Pierścień wspinał się ku szczytowi okrzesujac konary do zadanej wysokości/średnicy, po czym zsuwał sie na dół. Nie pamiętam, czy była opcja odcinania wierzchołka. Nazwy również nie pamiętam niestety.
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
No i czemu służy takie urządzenie, oprócz wykazania, że przyjęta technologia działa?Capricorn pisze: piątek 02 sty 2026, 13:05 Widziałem niegdyś toto na filmie. Miało kształt pierścienia zapinanego na drzewo. Pierścień wspinał się ku szczytowi okrzesujac konary do zadanej wysokości/średnicy, po czym zsuwał sie na dół. Nie pamiętam, czy była opcja odcinania wierzchołka. Nazwy również nie pamiętam niestety.
Równie dobrze można wykombinować urządzenie w formie pierścienia zapinanego na człowieka na poziomie jego stóp, które będzie się wspinać do góry i ciąć na kawałki ubranie, pozostawiając człowieka nagim. A potem urządzenie zsunie się na dół. I to będzie działało. Ale czemu to ma służyć?
Jeśli to przy okazji człowieka nie umyje , albo nie założy mu innego ubrania - to jest nieprzydatne w praktyce, więc seryjnej produkcji tego nie będzie...
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Chyba chodziło o pracę tam, gdzie nie dojadą inne maszyny. Po okrzesaniu i podpięciu stojącego drzewa do kolejki linowej, wystarczyło je ściąć na dole i drewno bezpiecznie zjeżdżało na dół bez zagrożenia niekontrolowanym zsunięciem.Wiesław pisze: piątek 02 sty 2026, 14:36 No i czemu służy takie urządzenie, oprócz wykazania, że przyjęta technologia działa?
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Wiesław - a do kogo i po co te pytania?
Uważasz, że takie coś, to coś nikomu niepotrzebne. I to jest Twoje prawo.
Ale nie oznacza to, że czegoś takiego nie było/ nie ma.
PS. Rozejrzyj się po garażu.
Czy same potrzebne rzeczy tam masz?
Uważasz, że takie coś, to coś nikomu niepotrzebne. I to jest Twoje prawo.
Ale nie oznacza to, że czegoś takiego nie było/ nie ma.
PS. Rozejrzyj się po garażu.
Czy same potrzebne rzeczy tam masz?
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Owszem, w garażu mam same potrzebne rzeczy, z wyjątkiem plamy wody pośniegowej przy drzwiach.tumanleśny pisze: piątek 02 sty 2026, 15:43 Rozejrzyj się po garażu.
Czy same potrzebne rzeczy tam masz?
W wielu kulturach wyprzedaże garażowe i wystawki są powszechne... po latach zbierania praktycznych doświadczeń nie gromadzi się rzeczy zbędnych (wyjątkiem kolekcje, muzea i naukowe archiwa).
A wpis rozpoczynający wątek dotyczy przedsięwzięcia sprzed lat, które poszło w niepamięć..., czegoś w rodzaju:
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Ano....
Co racja to racja....
Też mam same potrzebne rzeczy....
Jak każdy....
Co racja to racja....
Też mam same potrzebne rzeczy....
Jak każdy....
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Na studiach będąc lata temu na którymś z wykładów o tym słyszałem. Służyło toto do okrzesywania / podkrzesywania drzew stojących. I profesor nazywał te urządzenia "małpy drzewne". Ale - z tego co pamiętam - mówił, że to jest w fazie prototypu, czy testowania.Capricorn pisze: piątek 02 sty 2026, 13:05 Widziałem niegdyś toto na filmie. Miało kształt pierścienia zapinanego na drzewo. Pierścień wspinał się ku szczytowi okrzesujac konary do zadanej wysokości/średnicy, po czym zsuwał sie na dół. Nie pamiętam, czy była opcja odcinania wierzchołka. Nazwy również nie pamiętam niestety.
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Tak jak j24 wskazuje, to urządzenie potocznie nazywa się "małpą". Opracowane zostało przez niemiecką firmę Advalingo GmbH, a pełna nazwa maszyny to advalingo PATAS. Podstawowe zadanie tej maszyny to podkrzesywanie w celu zwiększenia wartości surowca, a także jako alternatywa dla harwesterów, gdy przedsiębiorcy nie stać na tego rodzaju maszynę, a chciałby sobie ułatwić robotę przy pracy pilarką. Ot okrzesuje drzewo stojące i nie musi już tego robić ręcznie na ziemi.


-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 7224
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Podobnych maszyn było/ jest jak widać trochę. Różne firmy, różne możliwości i parametry. Ale jakoś trudno znaleźć dowody,że są faktycznie wykorzystywane do normalnej roboty a nie tylko eksperymentalnie.
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Rodzi mi się pytanie po ilu tysiącach m3 owe urządzenie by się zwróciło finansowo ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Trudno tutaj o twarde liczby. Może urządzenie zakłada w pierwszej kolejności nie aspekt ekonomiczny, a zdrowotny? W końcu automatyczne okrzesywanie to mniej pracy pilarza przy tym, a tym samym mniejsze obciążenie organizmu.Sten pisze: piątek 09 sty 2026, 10:18 Rodzi mi się pytanie po ilu tysiącach m3 owe urządzenie by się zwróciło finansowo ...


