Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Moderator: Moderatorzy
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Moim skromnym zdaniem większym wysiłkiem jest ścinka, niż okrzesywanie powalonego drzewa ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6624
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Ja powiedziałbym, że odwrotnie...
Chociażby dlatego, że okrzesywanie trwa znacznie dłużej...
Chociażby dlatego, że okrzesywanie trwa znacznie dłużej...
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Pozycja pilarza jest bardziej ergonomiczna ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6624
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Mimo to wolę ścinać świerka niż go potem obrabiać.
.
.
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
- Jacek Wizimirsk
- początkujący

- Posty: 14
- Rejestracja: sobota 16 lis 2019, 18:00
- Lokalizacja: Zduńska Wola
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Widziałem wielokrotnie takie urządzenie w akcji. Nie pamiętam marki. Podstawowe jego wykorzystanie związane było z dużymi gradacjami kornika drukarza i służyło do jego zwalczania gdy nie było technicznej możliwości nadążenia ze ścinaniem i korowaniem drzew zasiedlonych.
Pozdrowienia w nowym roku
Pozdrowienia w nowym roku
Jacek
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Gdzie to było ?Jacek Wizimirsk pisze: wtorek 13 sty 2026, 09:08 Widziałem wielokrotnie takie urządzenie w akcji. ...
- Jacek Wizimirsk
- początkujący

- Posty: 14
- Rejestracja: sobota 16 lis 2019, 18:00
- Lokalizacja: Zduńska Wola
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Chyba praktyki leśne ewentualnie Krościenko n/D
Jacek
-
bynajmniej
- zastępca nadleśniczego

- Posty: 3112
- Rejestracja: wtorek 03 sie 2021, 19:40
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że takie urządzenia były pokazywane na szkoleniach z podkrzesywania drzew które prowadził śp. Pan Profesor Dieter Franciszek Giefing z Wydziału Leśnego w Poznaniu.
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Aktualnie
https://www.google.com/search?q=Advalig ... rsjns,st:0
W PL były testowane okrzesywarki automatyczne SOLO. Powinien być ślad w IBL albo w Bedoniu. Opinie o ówczesnym rozwiązaniu była negatywna (nie tylko w PL ale i - o ile pamiętam - w Szwajcarii). Urządzenie było ciężkie a metalowe rolki napędowe uszkadzały łyko i powstawała martwica). Ponadto prototyp zacinał się na górze i nie chciał zejść
. Było z tym sporo kłopotu. Ale jak widać idea jest rozwijana ...
Z filmu wynika., że zrezygnowano z silnika spalinowego zamontowanego na urządzeniu a napęd przenoszony jest na silniki hydrauliczne co zmniejsza ciężar urządzenia
https://www.google.com/search?q=Advalig ... rsjns,st:0
W PL były testowane okrzesywarki automatyczne SOLO. Powinien być ślad w IBL albo w Bedoniu. Opinie o ówczesnym rozwiązaniu była negatywna (nie tylko w PL ale i - o ile pamiętam - w Szwajcarii). Urządzenie było ciężkie a metalowe rolki napędowe uszkadzały łyko i powstawała martwica). Ponadto prototyp zacinał się na górze i nie chciał zejść
Z filmu wynika., że zrezygnowano z silnika spalinowego zamontowanego na urządzeniu a napęd przenoszony jest na silniki hydrauliczne co zmniejsza ciężar urządzenia
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Informacja o firmie. Tłumacz google...
Początki
Ernst Jordan, sam doświadczony sekator, wiele lat temu rozpoczął poszukiwania sposobów na zmechanizowanie procesu bez uszkadzania drzewa, a zwłaszcza jego delikatnego kambium. Wiele podejść zostało przetestowanych i odrzuconych, aż w końcu opracowano maszynę, która w rygorystycznych testach mogła konsekwentnie zapewniać pożądaną wydajność. Prototypy opracowane przez rodzinę Jordan zostały już wykorzystane do przycinania około 200 000 drzew. Obecnie, w drugim pokoleniu, cała rodzina jest zaangażowana w projekt i wraz z kolejnymi partnerami założyła firmę advaligno GmbH. Naszym długoterminowym celem jest wprowadzanie dalszych udoskonaleń, dostosowanych do zróżnicowanych potrzeb różnych gatunków drzew i regionów geograficznych, zapewniając ciągły sukces produktów advaligno.
Re: Poruszające się po pniu urządzenie do cięcia gałęzi
Tak jak ktoś już napisał. podkrzesywanie nie wiąże się z pozyskaniem a ma na celu uzyskanie surowca bezsęcznego. Jak wiadomo świerk często nie oczyszcza się samoistnie i gałęzie pozostają w drewnie w postaci sęków. A to w niektórych zastosowaniach obniża jakość surowca. Z prospektu firmy wynika, że wypożyczenie urządzenie kosztuje ok. 190 Euro za dzień. Przyjmując, że okrzesanie jednego drzewa z przeniesieniem okrzesywarki trwa ok. 3 min, to można dziennie okrzesać 150-170 drzew. Czyli ok. 1 ojro na drzewo, do tego paliwo i praca dwóch osiłków (mogą być migranci ... 

