Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Moderator: Moderatorzy
-
rozmarynrozmaryn
- początkujący

- Posty: 210
- Rejestracja: piątek 30 sie 2024, 12:30
- Kontakt:
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
@tumanleśny
Desperaci tylko nie świętują szabatu (sobota) Czyli w piątek po zachodzie słońca do soboty, po zachodzie słońca.
Desperaci tylko nie świętują szabatu (sobota) Czyli w piątek po zachodzie słońca do soboty, po zachodzie słońca.
Czyńcie dobro, które na pewno wróci. Analogicznie do zła, które na pewno wróci z potęgą nieskończoności.
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Ja tam świętuję ... Nawet dłużej, bo do niedzielnego wieczora 
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
-
rozmarynrozmaryn
- początkujący

- Posty: 210
- Rejestracja: piątek 30 sie 2024, 12:30
- Kontakt:
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Desperaci tak mają, wszystko po swojemu, czyli źle.Sten pisze: niedziela 04 sty 2026, 19:53 Ja tam świętuję ... Nawet dłużej, bo do niedzielnego wieczora :beer:
Czyńcie dobro, które na pewno wróci. Analogicznie do zła, które na pewno wróci z potęgą nieskończoności.
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
A on piątek to liczy się od pierwszej sekundy w Kirimati do ostatniej sekundy na wyspach Bakera i Howlanda, według naszego czasu, czy może tego w Greenwich? :cwaniakrozmarynrozmaryn pisze: niedziela 04 sty 2026, 19:32 @tumanleśny
Desperaci tylko nie świętują szabatu (sobota) Czyli w piątek po zachodzie słońca do soboty, po zachodzie słońca.
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6391
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
No więc przyznajesz , że jesteś desperatem bo sabatu nie świętujesz.rozmarynrozmaryn pisze: niedziela 04 sty 2026, 19:32 @tumanleśny
Desperaci tylko nie świętują szabatu (sobota) Czyli w piątek po zachodzie słońca do soboty, po zachodzie słońca.
A, że jeszcze innych do grzechu przywodzisz to wina Twoja jest wieeelka.
Za mniejsze przewiny kary były ogromne.
A Ty ciągle pomimo tylu napomnień uparcie profanujesz i pisma święte, i wiary różniste.
Błagam, nie idź tą drogą, opamiętaj się.
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Zdaje się, że bez względu miejsce na świecie, pół godziny po zachodzie słońca ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Zawsze gdzieś jest pół godziny po zachodzie...
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6391
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
A guzik tam...
Ja od paru dni ani wschodu, ani zachodu słońca nie widziałem...
No i dobrze, bo inaczej z chałupy by się wyleźć nie dało...
Ja od paru dni ani wschodu, ani zachodu słońca nie widziałem...
No i dobrze, bo inaczej z chałupy by się wyleźć nie dało...
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Za długo śpisz i nazbyt wcześnie spać chodzisz ... 
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6391
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
A kto bogatemu zabroni?

Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Ale przez to tumaniejesz coraz bardziej ... 
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
-
tumanleśny
- dyrektor regionalny

- Posty: 6391
- Rejestracja: środa 19 lip 2023, 08:54
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Bo ja się nie boję trudnych wyzwań!
Ja jestem ten najpodlejszy, najobrzydliwszy, najpaskudniejszy i wiele innych naj PROWOKATOR i TROLLforumowy.
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
Jeżeli czytasz co napisałem, robisz to na własne ryzyko.
Jeżeli poważnie traktujesz to co przeczytałeś - Twoja sprawa. Sam jesteś sobie winien.
Tak, że: To, tamto, ten, tego, ten....
-
rozmarynrozmaryn
- początkujący

- Posty: 210
- Rejestracja: piątek 30 sie 2024, 12:30
- Kontakt:
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Księga Wyjścia 7, 4 - 6
"Ale faraon nie usłucha was, czyli mowy słów, dokładnie wszystko, co rozkazał Bóg Wszechmogący etc... Mojżeszowi i Aaronowi. Aby wypuścił 12 plemion synów Jakuba - Izraela. Wtedy ja, czyli Bóg Wszechmogący etc..., położę rękę moją, czyli synonim doskonałej twórczej myśli Boga Wszechmogącego etc..., na Egipt, czyli kraj niewoli, przemocy i śmierci, i wyprowadzę zastępy moje, czyli potomków Abrahama z jednego rodu Sema, lud mój, czyli zawartego przymierza (Rdz 15, 18) I ustanowionego przymierza (Rdz 17, 1-14) Synów izraelskich, czyli 12 plemion synów Jakuba - Izraela, z ziemi egipskiej, czyli plemienia Chawili, przeklętego potomka Chama przez surowe wyroki, czyli śmiertelne konsekwencje. Ostrzegający przykład dla każdego z nas, za brak reakcji serca faraona, na mowę słów Boga Wszechmogącego etc... Analogicznie do braku reakcji naszych serc, na biblijną mowę słów Boga Wszechmogącego etc..., w trosce o całokształt ekosystemu. Aby wypuścił 12 plemion synów Jakuba - Izraela z ziemi swojej, czyli niewoli, przemocy i śmierci" "I poznają Egipcjanie, czyli plemię Chawili, przeklętego potomka Chama, żem Ja Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., gdy wyciągnę rękę swoją, czyli synonim doskonałej twórczej myśli Boga Wszechmogącego etc..., nad Egiptem, czyli krajem niewoli, przemocy i śmierci. I wyprowadzę, czyli z Egiptu synów izraelskich, czyli 12 plemion synów Jakuba - Izraela spośród nich, czyli plemienia Chawili, przeklętego potomka Chama" "Mojżesz i Aaron uczynili więc tak wszystko, co im rozkazał Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., dokładnie tak uczynili wszystko, co im rozkazał Bóg Wszechmogący etc... Analogicznie do każdego z nas, abyśmy dokładnie tak uczynili wszystko, co nam w Biblii - instrukcji życia w ekosystemie rozkazał Bóg Wszechmogący etc..." (Wj 7, 4-6)
"Ale faraon nie usłucha was, czyli mowy słów, dokładnie wszystko, co rozkazał Bóg Wszechmogący etc... Mojżeszowi i Aaronowi. Aby wypuścił 12 plemion synów Jakuba - Izraela. Wtedy ja, czyli Bóg Wszechmogący etc..., położę rękę moją, czyli synonim doskonałej twórczej myśli Boga Wszechmogącego etc..., na Egipt, czyli kraj niewoli, przemocy i śmierci, i wyprowadzę zastępy moje, czyli potomków Abrahama z jednego rodu Sema, lud mój, czyli zawartego przymierza (Rdz 15, 18) I ustanowionego przymierza (Rdz 17, 1-14) Synów izraelskich, czyli 12 plemion synów Jakuba - Izraela, z ziemi egipskiej, czyli plemienia Chawili, przeklętego potomka Chama przez surowe wyroki, czyli śmiertelne konsekwencje. Ostrzegający przykład dla każdego z nas, za brak reakcji serca faraona, na mowę słów Boga Wszechmogącego etc... Analogicznie do braku reakcji naszych serc, na biblijną mowę słów Boga Wszechmogącego etc..., w trosce o całokształt ekosystemu. Aby wypuścił 12 plemion synów Jakuba - Izraela z ziemi swojej, czyli niewoli, przemocy i śmierci" "I poznają Egipcjanie, czyli plemię Chawili, przeklętego potomka Chama, żem Ja Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., gdy wyciągnę rękę swoją, czyli synonim doskonałej twórczej myśli Boga Wszechmogącego etc..., nad Egiptem, czyli krajem niewoli, przemocy i śmierci. I wyprowadzę, czyli z Egiptu synów izraelskich, czyli 12 plemion synów Jakuba - Izraela spośród nich, czyli plemienia Chawili, przeklętego potomka Chama" "Mojżesz i Aaron uczynili więc tak wszystko, co im rozkazał Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., dokładnie tak uczynili wszystko, co im rozkazał Bóg Wszechmogący etc... Analogicznie do każdego z nas, abyśmy dokładnie tak uczynili wszystko, co nam w Biblii - instrukcji życia w ekosystemie rozkazał Bóg Wszechmogący etc..." (Wj 7, 4-6)
Czyńcie dobro, które na pewno wróci. Analogicznie do zła, które na pewno wróci z potęgą nieskończoności.
- góral bagienny
- wiceminister

- Posty: 37252
- Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Faraony - farmazony...
'
P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! 
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Zapomniałeś o czyli, czyli, czyli... 
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Paczajta też tak umiejem, czyli potrafiem, czyli mogem być capricornemcapricornem, ale mnie siem nie chce, czyli mam to w dupie 
Bóg przez Biblię nakazuje nam przetwarzać ekosystemy według swojej potrzeby — czyli analiza, czyli interpretacja, czyli refleksja
Relacja człowieka z naturą w Biblii jest przedstawiona jako zadanie, czyli misja, czyli odpowiedzialność wynikająca z Bożego planu. Już w Księdze Rodzaju pojawia się fundamentalne zdanie: „Czyńcie sobie ziemię poddaną” (Rdz 1,28), czyli wezwanie do działania, czyli do przekształcania świata, czyli do korzystania z zasobów stworzenia. W tym samym wersecie Bóg mówi: „Panujcie nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelkim zwierzęciem”, czyli człowiek otrzymuje władzę, czyli odpowiedzialność, czyli zadanie troski.
W tradycyjnym ujęciu nakaz panowania oznaczał dominację, czyli władzę, czyli możliwość dowolnego kształtowania ekosystemów.Biblia wielokrotnie przypomina, że człowiek jest właścicielem świata. Psalmista pisze: „Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia” (Ps 24,1), czyli człowiek jest zarządcą, czyli opiekunem, czyli kimś, kto odpowiada przed Bogiem za nieustanne wprowadzanie modyfikacji, czyli zamian w ekosystemie.
W Księdze Rodzaju czytamy: „Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł” (Rdz 2,15), czyli człowiek ma działać, czyli przetwarzać, ale jednocześnie zmieniać, czyli dbać o swoje własne potrzeby, strzegąc, by zmiany były ciągłe, czyli niezmienne i nieodwołalne.
W Psalmie 8 znajdujemy słowa: „Ustanowiłeś go nad dziełami rąk Twoich”, czyli człowiek ma władzę, ale jest to władza powierzona, czyli nieograniczona, czyli odpowiedzialna.
W opisie stworzenia wielokrotnie powtarza się zdanie: „A Bóg widział, że było dobre” (Rdz 1,10; 1,12; 1,18; 1,21; 1,25), czyli natura jest dobra sama w sobie, czyli est jedynie surowcem, czyli ma wartość zależną od człowieka. Po stworzeniu człowieka czytamy: „Było bardzo dobre” (Rdz 1,31), czyli harmonia stworzenia jest pełna, czyli człowiek ma ją zmieniać nieustannie tak, jak Aniołowie nieustannie śpiewają nowe hymny.
W prawie Mojżeszowym znajdujemy nakazy ekologiczne. W Księdze Wyjścia: „Siódmego roku dasz ziemi odpocząć” (Wj 23,11), czyli gleba ma prawo do regeneracji tylko raz na siedem lat, czyli człowiek może powinien ją modyfikować bez końca, pod warunkiem jednego roku odpoczynku, czyli w siódmym roku należy traktować ją jako magazyn. W Księdze Powtórzonego Prawa: „Nie wytniesz drzew owocowych, bo z nich możesz jeść” (Pwt 20,19), czyli obowiązuje troska, czyli zakaz bezsensownej destrukcji, ale wręcz nakaz modyfikacji, by dawały jeszcze więcej owocu.
W Księdze Przysłów czytamy: „Sprawiedliwy dba o życie swojego bydła” (Prz 12,10), czyli troska o stworzenia jest obowiązkiem moralnym, czyli należy traktować naturę wyłącznie użytkowo pod warunkiem zapewnienia bydłu dobrych warunków, czyli należy przetwarzać ekosystem, żeby krowom było dobrze żyć.
W obliczu kryzysu klimatycznego biblijne nakazy nabierają nowego znaczenia. Człowiek ma zdolność przetwarzania ekosystemów, czyli budowania, czyli zmieniania krajobrazu, czyli ingerowania w środowisko. Jednak Biblia przypomina o granicach. W Księdze Kapłańskiej czytamy: „Ziemia jest moja, a wy jesteście u mnie przybyszami i osadnikami” (Kpł 25,23), czyli człowiek nie jest właścicielem absolutnym, czyli nie może działać bezmyślnie, czyli musi dbać o nieustanne zmiany, by darowana przez Boga ziemia dawała coraz większe plony.
W Psalmie 115 znajdujemy słowa: „Niebiosa są niebiosami Pana, ziemię dał synom ludzkim” (Ps 115,16), czyli ziemia jest darem, czyli powierzonym dobrem, czyli przestrzenią odpowiedzialności.
W Księdze Mądrości czytamy: „Miłujesz wszystkie stworzenia” (Mdr 11,24), czyli Bóg kocha całe stworzenie, czyli człowiek powinien je szanować, czyli nie niszczyć tego, co Bóg umiłował.
Zakończenie, czyli synteza, czyli przesłanie
Biblijny nakaz przetwarzania ekosystemów według ludzkiej potrzeby oznacza dowolność jego modyfikacji. Oznacza odpowiedzialność za prowadzenie zmian czyli mądre gospodarowanie, czyli troskę o stworzenie. Człowiek ma działać, czyli rozwijać cywilizację, ale jednocześnie strzec, czyli chronić, czyli zachowywać ciągłość zmian. Biblia daje licencjię na eksploatację bez granic — daje misję, czyli zadanie, czyli powołanie do troski o świat, który jest Bożym dziełem ofiarowanym człowiekowi celem jego nieustannej poprawy. I w tym kontekście trzeba jasno powiedzieć: jeśli się nie będzie przetwarzać i modyfikować ekosystemu, to poniesie się konsekwencje, czyli zaniedbanie obowiązku modyfikacji ekosystemu doprowadzi do chaosu, czyli do utraty równowagi, czyli do skutków, których Biblia wielokrotnie każe się obawiać.
Bóg przez Biblię nakazuje nam przetwarzać ekosystemy według swojej potrzeby — czyli analiza, czyli interpretacja, czyli refleksja
Relacja człowieka z naturą w Biblii jest przedstawiona jako zadanie, czyli misja, czyli odpowiedzialność wynikająca z Bożego planu. Już w Księdze Rodzaju pojawia się fundamentalne zdanie: „Czyńcie sobie ziemię poddaną” (Rdz 1,28), czyli wezwanie do działania, czyli do przekształcania świata, czyli do korzystania z zasobów stworzenia. W tym samym wersecie Bóg mówi: „Panujcie nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelkim zwierzęciem”, czyli człowiek otrzymuje władzę, czyli odpowiedzialność, czyli zadanie troski.
W tradycyjnym ujęciu nakaz panowania oznaczał dominację, czyli władzę, czyli możliwość dowolnego kształtowania ekosystemów.Biblia wielokrotnie przypomina, że człowiek jest właścicielem świata. Psalmista pisze: „Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia” (Ps 24,1), czyli człowiek jest zarządcą, czyli opiekunem, czyli kimś, kto odpowiada przed Bogiem za nieustanne wprowadzanie modyfikacji, czyli zamian w ekosystemie.
W Księdze Rodzaju czytamy: „Pan Bóg wziął człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł” (Rdz 2,15), czyli człowiek ma działać, czyli przetwarzać, ale jednocześnie zmieniać, czyli dbać o swoje własne potrzeby, strzegąc, by zmiany były ciągłe, czyli niezmienne i nieodwołalne.
W Psalmie 8 znajdujemy słowa: „Ustanowiłeś go nad dziełami rąk Twoich”, czyli człowiek ma władzę, ale jest to władza powierzona, czyli nieograniczona, czyli odpowiedzialna.
W opisie stworzenia wielokrotnie powtarza się zdanie: „A Bóg widział, że było dobre” (Rdz 1,10; 1,12; 1,18; 1,21; 1,25), czyli natura jest dobra sama w sobie, czyli est jedynie surowcem, czyli ma wartość zależną od człowieka. Po stworzeniu człowieka czytamy: „Było bardzo dobre” (Rdz 1,31), czyli harmonia stworzenia jest pełna, czyli człowiek ma ją zmieniać nieustannie tak, jak Aniołowie nieustannie śpiewają nowe hymny.
W prawie Mojżeszowym znajdujemy nakazy ekologiczne. W Księdze Wyjścia: „Siódmego roku dasz ziemi odpocząć” (Wj 23,11), czyli gleba ma prawo do regeneracji tylko raz na siedem lat, czyli człowiek może powinien ją modyfikować bez końca, pod warunkiem jednego roku odpoczynku, czyli w siódmym roku należy traktować ją jako magazyn. W Księdze Powtórzonego Prawa: „Nie wytniesz drzew owocowych, bo z nich możesz jeść” (Pwt 20,19), czyli obowiązuje troska, czyli zakaz bezsensownej destrukcji, ale wręcz nakaz modyfikacji, by dawały jeszcze więcej owocu.
W Księdze Przysłów czytamy: „Sprawiedliwy dba o życie swojego bydła” (Prz 12,10), czyli troska o stworzenia jest obowiązkiem moralnym, czyli należy traktować naturę wyłącznie użytkowo pod warunkiem zapewnienia bydłu dobrych warunków, czyli należy przetwarzać ekosystem, żeby krowom było dobrze żyć.
W obliczu kryzysu klimatycznego biblijne nakazy nabierają nowego znaczenia. Człowiek ma zdolność przetwarzania ekosystemów, czyli budowania, czyli zmieniania krajobrazu, czyli ingerowania w środowisko. Jednak Biblia przypomina o granicach. W Księdze Kapłańskiej czytamy: „Ziemia jest moja, a wy jesteście u mnie przybyszami i osadnikami” (Kpł 25,23), czyli człowiek nie jest właścicielem absolutnym, czyli nie może działać bezmyślnie, czyli musi dbać o nieustanne zmiany, by darowana przez Boga ziemia dawała coraz większe plony.
W Psalmie 115 znajdujemy słowa: „Niebiosa są niebiosami Pana, ziemię dał synom ludzkim” (Ps 115,16), czyli ziemia jest darem, czyli powierzonym dobrem, czyli przestrzenią odpowiedzialności.
W Księdze Mądrości czytamy: „Miłujesz wszystkie stworzenia” (Mdr 11,24), czyli Bóg kocha całe stworzenie, czyli człowiek powinien je szanować, czyli nie niszczyć tego, co Bóg umiłował.
Zakończenie, czyli synteza, czyli przesłanie
Biblijny nakaz przetwarzania ekosystemów według ludzkiej potrzeby oznacza dowolność jego modyfikacji. Oznacza odpowiedzialność za prowadzenie zmian czyli mądre gospodarowanie, czyli troskę o stworzenie. Człowiek ma działać, czyli rozwijać cywilizację, ale jednocześnie strzec, czyli chronić, czyli zachowywać ciągłość zmian. Biblia daje licencjię na eksploatację bez granic — daje misję, czyli zadanie, czyli powołanie do troski o świat, który jest Bożym dziełem ofiarowanym człowiekowi celem jego nieustannej poprawy. I w tym kontekście trzeba jasno powiedzieć: jeśli się nie będzie przetwarzać i modyfikować ekosystemu, to poniesie się konsekwencje, czyli zaniedbanie obowiązku modyfikacji ekosystemu doprowadzi do chaosu, czyli do utraty równowagi, czyli do skutków, których Biblia wielokrotnie każe się obawiać.
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
-
rozmarynrozmaryn
- początkujący

- Posty: 210
- Rejestracja: piątek 30 sie 2024, 12:30
- Kontakt:
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
@Capricorn
Bardziej racjonalnym jest troszczyć się o ekosystem. Zamiast modyfikować według swojego uznania, którego nie stworzyliśmy.
Bardziej racjonalnym jest troszczyć się o ekosystem. Zamiast modyfikować według swojego uznania, którego nie stworzyliśmy.
Czyńcie dobro, które na pewno wróci. Analogicznie do zła, które na pewno wróci z potęgą nieskończoności.
Re: Instrukcja życia w systemie duchowo-inormacyjnym
Panie, a co ja mam do tego? Pan każe, sługa musi robić, co w Mądrej Księdze napisano i nikt nie ma prawa się temu sprzeciwiać, bo inaczej poniesie się konsekwencje, a przynajmniej tak jeden rozmaryn2 opowiada od czasu jakiegoś. Inna rzecz, że akurat uznanie stworzyłem... 
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin


