Jak się pozbyć szkodnika z podłogi
Moderator: Moderatorzy
-
Gocha-Trel
- początkujący

- Posty: 1
- Rejestracja: poniedziałek 15 gru 2025, 18:27
Re: Jak się pozbyć szkodnika z podłogi
Hej, post dość stary, ale mój problem aktualny identycznie jak u Ciebie .Jenny pisze: środa 01 lut 2012, 12:05![]()
-Stawiam , za podpowiedż..jak by tu sie nie wyzbyć powirzchni płaskiej w postaci podłogi zaatakowanej przez tego ,,leśnego ludzika,, jak narazie po latach na oczy widząc w jednej desce... Znaczy stwora nie widziałam , ino z lekka poddrążone korytarze, i dziurki...chyba bestia powietrzem chciała sie zachłysnąć... to ja go od dywan..
Czy koniecznie muszę rwać wszystkie dechy,tak jak podpowiadająmi znajomi... ?
Dotychczas chemii żadnej nie używalam, ale prosilam, tlumaczylam,mówiłam ., bosą stópką klaskałam, obcasikiem tupałam...nic, zero odzewu...
Jak przemówić ?![]()
![]()
Ja z kolei szukam jakiegoś środka chemicznego który dałby mi możliwość samodzielnego ogarnięcia sprawy. Niestety firma dezynsekcji zaśpiewała tysiące, co w ogóle nie wchodzi w grę.
Znalazłam w necie środek Herkules z permetryna, ogólnie to sprawdziłam na małym fragmencie i po ppsiknieciu wyszły skubane robale brzuchem do góry. Więc działa! Ale aplikacja tego środka to istny koszmar. Więc szukam czegoś w tym guście ale z inną aplikacja (malowanie czy coś).
Wklejam link [... spam]
Proszę o info, będę wdzięczna!
Re: Jak się pozbyć szkodnika z podłogi
Cześć
Wygląda na to, że masz do czynienia z uporczywym gościem… jeśli chemia do tej pory nie była używana, a „dywanowe negocjacje” nie działają, czasami naprawdę jedynym skutecznym sposobem jest wymiana uszkodzonych desek. Możesz spróbować też pułapek lub naturalnych repelentów, żeby go zniechęcić, ale nie zawsze da się go przemówić słowami 