Sobota wieczór ... cięli w swoim? w państwowym? cudzym?
Tragedia podczas wycinki drzew. Ojciec i syn nie żyją.
Moderator: Moderatorzy
Tragedia podczas wycinki drzew. Ojciec i syn nie żyją.
https://wiadomosci.onet.pl/lodz/tragedi ... n=newsy_sg
Sobota wieczór ... cięli w swoim? w państwowym? cudzym?
Sobota wieczór ... cięli w swoim? w państwowym? cudzym?
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
Re: Tragedia podczas wycinki drzew. Ojciec i syn nie żyją.
[']
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Re: Tragedia podczas wycinki drzew. Ojciec i syn nie żyją.
(*)
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Re: Tragedia podczas wycinki drzew. Ojciec i syn nie żyją.
[*]
"Zielono mi, zielono w głowie,
zielone trawy obrastają mą skroń,
zielony mętlik, o którym nie powiem,
zielone me czoło ociera ma dłoń..."
zielone trawy obrastają mą skroń,
zielony mętlik, o którym nie powiem,
zielone me czoło ociera ma dłoń..."

