Czym do lasu?

Samochody terenowe, testy, opinie, informacje...

Moderator: Moderatorzy

łolcik2
początkujący
początkujący
Posty: 68
Rejestracja: środa 11 sie 2021, 12:15

Re: Czym do lasu?

Post autor: łolcik2 »

Forester z gazem 👍
Awatar użytkownika
malkontent2
leśniczy
leśniczy
Posty: 639
Rejestracja: piątek 18 cze 2021, 16:42

Re: Czym do lasu?

Post autor: malkontent2 »

Blues Brothers pisze: środa 05 paź 2022, 22:12 2 auta. Ekonomiczne na asfalt i zmota do lasu
Taaaa.... A jaki trzeba mieć teren, by zmoty potrzebować ;) Żeby ekonomicznie było i auto radziło sobie, to wystarczy Sportage/Grand Vitara 2,0 z LPG na dobrych oponach. 11-13 l LPG starczy, po asfalcie też pojedzie się dalej.
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 5554
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Czym do lasu?

Post autor: Blues Brothers »

Koszty, i przyjemność z jazdy wątpliwe. Nie ma u nas terenowców który by jeździł jednym autem, choć teren lekki. Tego nie da się pogodzić. 100km dojazdu i ciężki teren. Mały litraż na codzienne dojazd i niekoniecznie zarejestrowany więc tańszy pojazd do lasu. Chyba że ktoś lubi wynoranym Foresterem z pogniecinymi zderzakami czy zbitą lampą zadawać szyku na mieście.
Aslan123
początkujący
początkujący
Posty: 18
Rejestracja: poniedziałek 20 sie 2018, 16:43

Re: Czym do lasu?

Post autor: Aslan123 »

Cóż, teren też nie jest nie wiadomo jak ciężki. Część dróg jest w stanie dobrym, a część właśnie w znacznie gorszym, szczególnie gdy pogoda nie dopisuje.
Awatar użytkownika
drwalnik
Admin
Admin
Posty: 77680
Rejestracja: wtorek 13 lip 2004, 00:00
Lokalizacja: z drewna
Kontakt:

Re: Czym do lasu?

Post autor: drwalnik »

... a może czasem lepiej się przejść nawet kilometr niż wjeżdżać na każdy zrąb, uprawę czy trzebież?... teraz mnie zlinczują, że czasu nie ma, że plany, że wywóz itd.
... (VIA/RT) nie oznacza moich poglądów ani poparcia dla cytowanych treści...
"wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą" - marek aureliusz
goralniskopienny
początkujący
początkujący
Posty: 211
Rejestracja: niedziela 23 kwie 2017, 14:32

Re: Czym do lasu?

Post autor: goralniskopienny »

Kupiłem okazyjnie wyspawane sportage 1 w lpg..na razie się kula.
Awatar użytkownika
malkontent2
leśniczy
leśniczy
Posty: 639
Rejestracja: piątek 18 cze 2021, 16:42

Re: Czym do lasu?

Post autor: malkontent2 »

Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 Koszty, i przyjemność z jazdy wątpliwe.
No cóż, zaprzeczę bazując na wieloletnim doświadczeniu (własnym) ;)
Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 Nie ma u nas terenowców który by jeździł jednym autem,
A u nas są :)
Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 który by jeździł jednym autem, choć teren lekki. Tego nie da się pogodzić. 100km dojazdu i ciężki teren.
Hmmm.... To lekki czy ciężki? Bo zgłupiałem.....
Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 Mały litraż na codzienne dojazd i niekoniecznie zarejestrowany więc tańszy pojazd do lasu.
I trzecie auto na wyjazdy rodzinne :) Kilka kompletów opon więcej, opłat OC i przeglądów, o reszcie kosztów nie wspomnę ;)
Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 Chyba że ktoś lubi wynoranym Foresterem z pogniecinymi zderzakami czy zbitą lampą zadawać szyku na mieście.
Są i tacy ;)
Droczę się, ale każdy ma swój punkt widzenia. Obecnie utrzymanie 2-3 pojazdów, parkowanie ich (np pod blokiem) nie zawsze jest korzystne. Mam też świadomość, że często kupuję się zmotę w celu wykorzystania jej możliwości 1-2 razy w roku. Mamy u nas leśniczego, który Corsą wjeżdża tam, gdzie inni z napędem 4x4 potrafią się wahać :) Baaa, nawet wyjeżdża :) Nierejestrowane auto jest da mnie nie do przyjęcia, nie dość, że mamy rozrzucone kompleksy leśne i 50 %dróg obcej własności, to tak po prostu wolę nie kusić losu.
Awatar użytkownika
malkontent2
leśniczy
leśniczy
Posty: 639
Rejestracja: piątek 18 cze 2021, 16:42

Re: Czym do lasu?

Post autor: malkontent2 »

drwalnik pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:36 ... a może czasem lepiej się przejść nawet kilometr niż wjeżdżać na każdy zrąb, uprawę czy trzebież?... teraz mnie zlinczują, że czasu nie ma, że plany, że wywóz itd.
Taaaa, zapraszam do naszych leśnictw, rekordowe ma ponad 300 km2 powierzchni i kilkanaście kompleksów leśnych (rozpiętość blisko 30 km).
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 5554
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Czym do lasu?

Post autor: Blues Brothers »

malkontent2 pisze: piątek 07 paź 2022, 05:49
Blues Brothers pisze: czwartek 06 paź 2022, 18:14 który by jeździł jednym autem, choć teren lekki. Tego nie da się pogodzić. 100km dojazdu i ciężki teren.
Hmmm.... To lekki czy ciężki? Bo zgłupiałem.....
to poczytaj kto i do czego szuka auta :wink:
malkontent2 pisze: piątek 07 paź 2022, 05:49 I trzecie auto na wyjazdy rodzinne :) Kilka kompletów opon więcej, opłat OC i przeglądów, o reszcie kosztów nie wspomnę ;)
już dawno doszedłem do tego że 2 auta, to jednak mniejsze koszty i wytrzymują zdecydowanie dłuzej. :D przynajmniej jedno z nich :wink: którego gruntowna naprawa, czy wymiana nie musi pochłaniać majątku
Awatar użytkownika
j24
Admin
Admin
Posty: 22728
Rejestracja: wtorek 25 lis 2008, 20:16
Lokalizacja: Wlk. Ks. Maz.

Re: Czym do lasu?

Post autor: j24 »

Dodam jeszcze, że jeśli żona też ma prawo jazdy, to dwa auta w warunkach leśniczego to wręcz konieczność.
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
Awatar użytkownika
Śmietan
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 22661
Rejestracja: czwartek 11 maja 2006, 09:17
Lokalizacja: Floryda

Re: Czym do lasu?

Post autor: Śmietan »

To może po latach praktyki powiem, że do lasu najlepsze są (o ile teren pozwala)... Grzybowozy.
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 105012
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Re: Czym do lasu?

Post autor: Piotrek »

Wszelki duch... Syn marnotrawny się objawił! :piwo:
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Śmietan
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 22661
Rejestracja: czwartek 11 maja 2006, 09:17
Lokalizacja: Floryda

Re: Czym do lasu?

Post autor: Śmietan »

Piotrek pisze: czwartek 13 paź 2022, 20:18 Wszelki duch... Syn marnotrawny się objawił! :piwo:
Piotrek, w tym temacie lepiej nie spożywać alkoholu. 😉
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 5554
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Czym do lasu?

Post autor: Blues Brothers »

Jak to mówią, tylko krowa nie zmienia poglądów. Mam pytanie - czy podtlenek LPG ma sens w lesie, na krótkich odcinkach max 10km w jedną stronę. Silnik dobrze znosi instalację, choć nie wiem jak to się sprawdza na krótkich odcinkach.
Awatar użytkownika
góral bagienny
wiceminister
wiceminister
Posty: 33703
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41

Re: Czym do lasu?

Post autor: góral bagienny »

Im większy silnik tym opłacalność lepsza, pomimo że dłużej się rozgrzewa więc i dłuższe odcinki na benzynie. Mnie w jeepku gaz zimą włącza się czasem pod samą fabryką. :P
Ale co tam opłacalność. Dziś jest taka jutro inna a za trzy dni to już w ogóle nie wiadomo.
Montuj , nie teoretyzuj i nie licz kiedy inwestycja się zamortyzuje. :lol:
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
Awatar użytkownika
Rak
leśniczy
leśniczy
Posty: 565
Rejestracja: poniedziałek 02 wrz 2013, 15:29
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży

Re: Czym do lasu?

Post autor: Rak »

Odświeżam temat :lamer:
Moje Subaru już daje znać :x żeby je puścić w nowe ręce jak najdalej od lasu, po przeszukaniu internetów :lamer: wybór padł na Toyotę Rav4 III generacji, oczywiście 2.0 benzynka i wsparcie podtlenkiem LPG. Ma ktoś z was? Jak to się zachowuje na gazie. Czytałem, że 2.0 152KM różnie współpracuje z gazem(problemy z zaworami), lepszy ten 158 KM ale różnica w cenie, to ponad 10k.
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.
Piotr I Aleksjejewicz Wielki
(prawdopodobnie)
MerkelHelix
początkujący
początkujący
Posty: 54
Rejestracja: piątek 24 mar 2023, 20:34

Re: Czym do lasu?

Post autor: MerkelHelix »

Autko fajne jednak przy codziennej jeździe do lasu okazuje się, że toyoty mają dosyć delikatne zawieszenie, które raz w roku wymaga serwisu. Co prawda jest to już nowsze autko i dość komfortowo się nim jeździ. Coś za coś jak to się mówi.
Awatar użytkownika
Rak
leśniczy
leśniczy
Posty: 565
Rejestracja: poniedziałek 02 wrz 2013, 15:29
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży

Re: Czym do lasu?

Post autor: Rak »

Dzięki, jednak zakupiłem Rav4 II generacji. Zobaczymy jak się będzie sprawować.
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.
Piotr I Aleksjejewicz Wielki
(prawdopodobnie)
MerkelHelix
początkujący
początkujący
Posty: 54
Rejestracja: piątek 24 mar 2023, 20:34

Re: Czym do lasu?

Post autor: MerkelHelix »

Miałem 2 lata ravkę 2 generacji, ogólnie nigdy mnie nie zawiodła, zawsze odpaliła i dojechała tam gdzie trzeba. Podnieść trochę na podkładkach i nawet w terenie dobrze sobie radziła :)
Awatar użytkownika
góral bagienny
wiceminister
wiceminister
Posty: 33703
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41

Re: Czym do lasu?

Post autor: góral bagienny »

Ponieważ ujeżdżany głównie przez Góralową Ford Focus wqurwił mnie tej zimy na maksa to zamieniony został na egzemplarz z poniższego linku.

https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/fi ... e;s=1920x0

Pewnie że raczej nie do lasu, ale z nadzieją na o niebo lepsze możliwości jezdne zimą, na drodze zaśnieżonej ze szczególnym uwzględnieniem podjazdu pod chałupę.
Nissan Qashqai, rocznik 2008, benzyna 2,0 litra, automat, napęd rozłączany 4x4 (z możliwością włączenia blokady mechanizmu róznicowego)

Ujeżdżał ktoś coś takiego?
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
ODPOWIEDZ