Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Pieniądze nie tylko w lasach są ważne...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 98702
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Piotrek »

Zaschnięte błoto na czołach i brak trzeciej ręki dla szczotki drucianej...
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 159823
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 18:40
Lokalizacja: Łuh

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Sten »

Tak to było za moich młodych, terenowych lat ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
malkontent2
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 274
Rejestracja: piątek 18 cze 2021, 16:42

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: malkontent2 »

Capricorn pisze: niedziela 08 maja 2022, 13:54 W sytuacji leśnictw wysoko towarowych, gdy liczy się dosłownie każda sekunda, uważam za wielką zaletę leśnika, który jest tak zorientowany w magazynach i tak ma drewno ułożone, że nie musi wysiadać z auta, drukuje kwit i jest gotowy do wydawania kolejnej partii drewna.
Nie obnosiłbym się z tym na forum, wnoszę również, że stosy masz przygotowane w ilościach odpowiadających ładowności pojazdów wywozowych? Bo inaczej trzeba doopę ruszyć z auta ;)
Awatar użytkownika
Capricorn
Admin
Admin
Posty: 61351
Rejestracja: czwartek 14 lis 2013, 22:18

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Capricorn »

Jak trzeba, to trzeba i nic w tym trudnego. Jeśli nie trzeba, to wychodzę tylko po to, by przywitać się z kierowcą, pokazać ładunek i przekazać kwit. Drukuję go w aucie i mam wywalone, czy ktoś oczekuje, że będę obserwował załadunek. A stosy... No cóż staram się mieć przygotowane pod odbiorców. Zazwyczaj kilka po 25-27m3, kilka mniejszych na ewentualne doładowanie. Rzadko muszę dzielić stosy.
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 4019
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Blues Brothers »

A nawet gdy stos większy, pomiar i oznaczenie ładunku, przed przybyciem kierowcy.
Awatar użytkownika
Rak
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 496
Rejestracja: poniedziałek 02 wrz 2013, 15:29
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Rak »

Blues Brothers pisze: niedziela 08 maja 2022, 20:52 A nawet gdy stos większy, pomiar i oznaczenie ładunku, przed przybyciem kierowcy.
Nie zawsze jest czas na pomiar przed przybyciem kierowcy, wtedy kierowca czeka aż zmierzę stos częściowy i nie ma problemu.
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.
Piotr I Aleksjejewicz Wielki
(prawdopodobnie)
Awatar użytkownika
Capricorn
Admin
Admin
Posty: 61351
Rejestracja: czwartek 14 lis 2013, 22:18

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Capricorn »

...a jeśli się zdarzy, że na ładowany jest cały stos to idziesz mierzyć pustkę, żeby nie było, że nie wyszedłeś z auta?
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Awatar użytkownika
góral bagienny
wiceminister
wiceminister
Posty: 29495
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: góral bagienny »

Co tam leśniczy...
Kierowcy, ci to dopiero są paniska!
Jak już wylezie taki z kabiny, to zaraz dupę sadza na siedzenie operatora. Pokręci się taki na stołku, poudaje, że zna się na tych kilku wajchach, i tylko drewno się mu załaduje to hyc, z powrotem do kabiny, na swój tron! ;/
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
Awatar użytkownika
Rak
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 496
Rejestracja: poniedziałek 02 wrz 2013, 15:29
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Rak »

Capricorn pisze: niedziela 08 maja 2022, 21:51 ...a jeśli się zdarzy, że na ładowany jest cały stos to idziesz mierzyć pustkę, żeby nie było, że nie wyszedłeś z auta?
Nie rozliczam nikogo z tego czy pisze kwity w kancelarii, w aucie czy gdziekolwiek indziej jak mu tak wygodnie i wszystko się zgadza jest ok.
A tak poza tym cieszę się, że ożywiłem trochę temat moim wpisem :lol:
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.
Piotr I Aleksjejewicz Wielki
(prawdopodobnie)
Awatar użytkownika
Rak
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 496
Rejestracja: poniedziałek 02 wrz 2013, 15:29
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Rak »

góral bagienny pisze: niedziela 08 maja 2022, 23:43 Co tam leśniczy...
Kierowcy, ci to dopiero są paniska!
Jak już wylezie taki z kabiny, to zaraz dupę sadza na siedzenie operatora. Pokręci się taki na stołku, poudaje, że zna się na tych kilku wajchach, i tylko drewno się mu załaduje to hyc, z powrotem do kabiny, na swój tron! ;/
Dokładnie, z nimi to jest dopiero problem jak mają dwa razy autem 100 metrów przejechać po kolejne stosy :lol:
Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.
Piotr I Aleksjejewicz Wielki
(prawdopodobnie)
Wiesław
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 2903
Rejestracja: czwartek 08 paź 2015, 19:30

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Wiesław »

Tu na północy w lasach z pojazdów spalinowych przechodzimy na bardziej ekologiczne:
Awatar użytkownika
góral bagienny
wiceminister
wiceminister
Posty: 29495
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: góral bagienny »

O qurva, najpiękniejszy filmik jaki od wielu lat widziałem!
Wiesław, wielkie dzięki!!!
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 98702
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Piotrek »

Ale czemu dziadek byka do zrywki nie przysposobił? :wink:
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
góral bagienny
wiceminister
wiceminister
Posty: 29495
Rejestracja: sobota 07 cze 2008, 12:41

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: góral bagienny »

A ten dziadek to nie prawie Twój rówieśnik? A ty jeździłeś już na byku, stary byku? :-|
' :doh: P O E Z J A , G Ł U P K U ! ! ! :doh:
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 98702
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Piotrek »

Jak na razie udało mi się jedynie uciec przed bykiem. :)
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
j24
Admin
Admin
Posty: 21766
Rejestracja: wtorek 25 lis 2008, 20:16
Lokalizacja: Wlk. Ks. Maz.

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: j24 »

Wkrótce zmienią się zasady rozliczania przychodów z tytułu wykorzystywania samochodów prywatnych do celów służbowych.

Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/finanse/news- ... gn=firefox
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 4019
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Blues Brothers »

Rząd planuje,......🤣
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 98702
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Piotrek »

Ministerstwo Finansów proponuje, aby przy określeniu stawek kilometrówki pojemność została zastąpiona mocą silnika. W ten sposób regulacja objęłaby wszystkie pojazdy, również te napędzane alternatywnie.
Koszt przejechania 1 km samochodem z silnikiem spalinowym i alternatywnym to dwie bardzo różne kwoty...
Jak zwykle coś co wymyśla polski rząd zakrawa na piramidalna bzdurę.
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

rupert4
początkujący
początkujący
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek 28 gru 2009, 12:36

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: rupert4 »

Pytanie do terenu-czy wszystkim Wam wypłacono podwyższony ryczałt opodatkowany 1,20 zł, czy tylko moje nadleśnictwo z tym zwleka, tłumacząc się problemami technicznymi???
Awatar użytkownika
Blues Brothers
nadleśniczy
nadleśniczy
Posty: 4019
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Re: Paliwo w góre - stawka za kilometr w miejscu.

Post autor: Blues Brothers »

Za kwiecień była mocna obsuwka. Ale dawno już przep....alona.
ODPOWIEDZ