JAK?? GDZIE szukać pracy w PGLLP ?????

Awanse, dymisje, roszady kadrowe...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155138
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Ty już przeca prawie nic nie musisz, a jedynie możesz ... :wink:
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
rutbekia
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 16277
Rejestracja: poniedziałek 24 sie 2009, 08:51
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: rutbekia »

W nadleśnictwie to nawet nie mogę. Dziś tylko tak po cichutku, chyłkiem na górę. Ale w drodze powrotnej gadulstwo w sekretariacie mnie zgubiło :wink:
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.(Frank Zappa)
mart10
początkujący
początkujący
Posty: 16
Rejestracja: sobota 12 lis 2016, 12:12

Post autor: mart10 »

Teraz już same studia wyższe nie wystarczają.Po tym jak nie zakwalifikowali mnie do kolejnego etapu rekrutacji zadzwoniłem do Nadleśnictwa żeby dowiedzieć się jaki był powód.Okazało się że nie mam kursów( jakich konkretnie?) ani studiów podyplomowych.Ładne wytłumaczenie z tym że mijające się z prawdą.Zdarza się,że zatrudniają ludzi po technikum.Kto ma się dostać ten posadkę dostanie niezależnie co sobą prezentuje.
Awatar użytkownika
rutbekia
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 16277
Rejestracja: poniedziałek 24 sie 2009, 08:51
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: rutbekia »

Po raz pierwszy w historii nadleśnictwa przyjęto na podleśniczego dziewczynę i to "ze świata".
Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty.(Frank Zappa)
Awatar użytkownika
Krążownik
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1008
Rejestracja: wtorek 02 sty 2018, 18:17
Lokalizacja: Trzecia planeta od Słońca

Post autor: Krążownik »

mart10 pisze:Teraz już same studia wyższe nie wystarczają.Po tym jak nie zakwalifikowali mnie do kolejnego etapu rekrutacji zadzwoniłem do Nadleśnictwa żeby dowiedzieć się jaki był powód.Okazało się że nie mam kursów( jakich konkretnie?) ani studiów podyplomowych.Ładne wytłumaczenie z tym że mijające się z prawdą.Zdarza się,że zatrudniają ludzi po technikum.Kto ma się dostać ten posadkę dostanie niezależnie co sobą prezentuje.
Nie do końca się z tym ostatnim zdaniem zgodzę. Sam jestem tego przykładem, że ciężką pracą można się dostać bez pomocy "wujka"... łatwo ni ma
Awatar użytkownika
garullus
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 409
Rejestracja: niedziela 03 lut 2008, 06:07
Lokalizacja: BMśw

Post autor: garullus »

Krążownik pisze:Nie do końca się z tym ostatnim zdaniem zgodzę. Sam jestem tego przykładem, że ciężką pracą można się dostać bez pomocy "wujka"... łatwo ni ma
Czyli jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę :!:
Dla takich jak Ty "łatwo ni ma", choć jak ktoś się mocno zaweźmie to czasem się uda (przyznać trzeba, że to "czasem" coraz częściej się przydarza), natomiast tacy od "wujków" bywa że muszą tylko papier jakiś uzyskać żeby na z góry upatrzoną pozycję wskoczyć.
Sylvan

Post autor: Sylvan »

Krążownik pisze:
mart10 pisze:Teraz już same studia wyższe nie wystarczają.Po tym jak nie zakwalifikowali mnie do kolejnego etapu rekrutacji zadzwoniłem do Nadleśnictwa żeby dowiedzieć się jaki był powód.Okazało się że nie mam kursów( jakich konkretnie?) ani studiów podyplomowych.Ładne wytłumaczenie z tym że mijające się z prawdą.Zdarza się,że zatrudniają ludzi po technikum.Kto ma się dostać ten posadkę dostanie niezależnie co sobą prezentuje.
Nie do końca się z tym ostatnim zdaniem zgodzę. Sam jestem tego przykładem, że ciężką pracą można się dostać bez pomocy "wujka"... łatwo ni ma
Po prostu jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę.
A w innym wątku piszą, że w LP na waciki nie zarabiają :lol: :( :( :lol:
mart10
początkujący
początkujący
Posty: 16
Rejestracja: sobota 12 lis 2016, 12:12

Post autor: mart10 »

Tak źle i niedobrze w Lasach że aż całą rodzinę trzeba wkręcić na stanowiska...
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95604
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

A w innych branżach tak nie ma?

Taka historia mi się przypomina... Kiedyś daaawno temu kandydowałem do GOPR. I facet, który nas przygotowywał zwrócił nam uwagę na pewien, może nieistotny, szczegół. Otóż gdy już ubierzemy czerwony sweter z biało-niebieskim paskiem i przypniemy plakietkę GOPR to przestajemy w oczach otoczenia być "jakimś facetem" ale jesteśmy widziani jako "goprowiec". Więc gdy przyjdzie nam ochota wieczorem nachlać się w knajpie czy schronisku to na drugi dzień nie będą mówić, że Staszek czy Jędrek się upił ale, że "goprowcy chleją"...
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Paulusey
początkujący
początkujący
Posty: 7
Rejestracja: sobota 08 maja 2010, 20:27

Post autor: Paulusey »

Witam wszystkich obecnych ;)

Wraz z narzeczonym stoimy przed decyzją, gdzie wybrać się na staż po zakończonej nauce. Oboje mamy ukończone Technikum Leśne oraz 5 lat studiów, dodatkowo oboje mamy dyplom technika BHP oraz mam jeszcze dyplom technika administracji... Tak, mamy wykształcenie, ale nie mamy wujów w lasach ;/
Oboje pochodzimy ze wschodnich terenów RDLP Białystok, jednak jesteśmy gotowi wyjechać nawet na drugi koniec kraju na staż, byleby mieć szansę na późniejszą prace w tym samym miejscu.

Czy ktoś z obecnych tutaj ma rozeznanie do której RDLP warto złożyć dokumenty, a do której na pewno nie?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź ;)
Świat się rozpędził...
My zwolnijmy...
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95604
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Paulusey pisze:Czy ktoś z obecnych tutaj ma rozeznanie do której RDLP warto złożyć dokumenty, a do której na pewno nie?
Tego zapewne nie wie nikt...
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155138
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Trzeba składać do Wszystkich, które ogłaszają się na stronach.
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Sylvan

Post autor: Sylvan »

Czyli na Berdyczów :(
filipesku
dyrektor generalny
dyrektor generalny
Posty: 20728
Rejestracja: wtorek 29 lis 2011, 12:36

Post autor: filipesku »

No chyba znalazłoby się kilka RDLP gdzie bym nie polecił ...
"Lepiej palić fajkę niż czarownice" ks. Adam Boniecki
marqo_7
początkujący
początkujący
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek 21 mar 2016, 22:03
Lokalizacja: Skierniewice

Post autor: marqo_7 »

filipesku pisze:No chyba znalazłoby się kilka RDLP gdzie bym nie polecił ...
To w takim razie wypadało by wymienić te których nie można polecić i pomóc w decycji tym osobom....
Glaca
dyrektor regionalny
dyrektor regionalny
Posty: 6954
Rejestracja: czwartek 21 cze 2007, 13:18
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: Glaca »

marqo_7 pisze: To w takim razie wypadało by wymienić te których nie można polecić i pomóc w decyzji tym osobom....
Dyrekcja dyrekcją, jednak każde nadleśnictwo to osobne księstwo i tu faktycznie mogą być spore różnice.
Ja bym rozsyłał podania ( tak robi 100 % ), potem dzwonił i pytał ( tak robi pewnie z 20 % ) a w przypadku choć odrobiny przychylności to bym jechał osobiście pogadać.
Sylvan

Post autor: Sylvan »

Nadleśnictw jest 430. Do Wielkanocy by zeszło. A koszty? Jakby ktoś miał tyle czasu i kasy to po co mu byłaby robota? :lol:
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155138
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Cóż to jest wysłanie 430 maili tej samej treści. W jeden dzień da się załatwić.
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95604
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Sten pisze:W jeden dzień da się załatwić.
Nawet całego dnia nie zajmie. Przy czym najwięcej wpisanie do książki adresowej wszystkich 430 adresów mailowych. Potem to już pikuś, tworzysz listę wysyłkową z tymi 430 adresami i piszesz maila. Klikasz "wyślij" i dalej oglądasz filmiki na YT. :)

PS. Nawiasem mówiąc to ciekaw jestem czy mógłbym taką listę dystrybucyjną sprzedać? Znaczy się czy ktoś byłby chętny aby kupić? :wink:
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155138
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Trochę głupio by wyglądało, jakbyś jednym mailem to załatwił ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
ODPOWIEDZ