Na co liczy Pan Pan Dyrektor DGLP ?

Awanse, dymisje, roszady kadrowe...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Teo
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3018
Rejestracja: wtorek 28 lip 2009, 16:58
Lokalizacja: -----

Post autor: Teo »

drwalnik pisze:... nie można zamieszkiwać w kilku miejscach?
Tak samo można mieć nocne piżamy i szczoteczki do zębów w różnych miejscach w Polsce.
g
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 487
Rejestracja: czwartek 03 wrz 2009, 10:35
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: g »

Piotrek pisze:W związku z tym odpada tłumaczenie, że zamieszkiwałem w Kobyłce a w Szczecinie tylko nocowałem.
no dobra - moja matka ma 2 mieszkania, w jednym mieszka od poniedziałku do piątku, w drugim w weekendy. I np. zgodnie ze spisem powszechnym podaje się miejsce zamieszkania w dniu 31.03.2021. I teraz tak gdyby to była np. sobota to by podała adres 2 a skoro była to środa to podaje adres 1.. To samo z prawem podatkowym, miejscem zamieszkania jest miejsce centrum życiowych w dniu 31.12.2020 a nie gdzie w danym miejscu mieszkałeś.
Teraz Piotrze przytoczyłeś Kodeks cywilny ale.. Ustawa o lasach nie określa czy jest to miejsce zamieszkania zgodnie z kodeksem cywilnym, a jeśli nawet to art. 25 przytoczonej ustawy mówi "Art.25.Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu." I teraz A.K. może powiedzieć, że miał zamiar mieć stały pobyt w wynajmowanym mieszkaniu a że praca na razie uniemożliwiała mu wykonanie zamiaru to inna sprawa. Jak kojarzę to się potocznie nazywa "falandyzacja prawa"
g
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 487
Rejestracja: czwartek 03 wrz 2009, 10:35
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: g »

I dokończę temat zamieszkiwania mojej matki - zamiar stałego pobytu i faktyczne zamieszkanie to 2, pomimo, że w nim czasowo mniej przebywa, no ale to tak jakbyś był w delegacji od poniedziałku do piątku tyle tylko, że nie w hotelu a w swoim drugim mieszkaniu. I zgodnie z obowiązującym Kodeksem Cywilnym - miejsce zamieszkania to mieszkanie 2, zgodnie z Ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych też mieszkanie nr 2 pomimo, że czasowo 5/7 tygodnia spędza w mieszkaniu nr 1.

Ale się rozpisałem. Nie wiem jak i gdzie, czy w ogóle A.K. przebywał w wynajmowanym, natomiast powiedzenie, ze tam nie mieszkał, wcale nie jest już takie oczywiste
Fichtel
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3621
Rejestracja: środa 15 paź 2008, 20:02
Lokalizacja: las-y

Post autor: Fichtel »

malkontent pisze:
Fichtel pisze:To czyli te pustostany z całej Polski co to rozsyłają via mail, to można kupić maksymalnie z 45% zniżką...?
9
Pracownicy i byli pracownicy Lasów Państwowych niebędący najemcami lokali przeznaczonych do sprzedaży, pozostających w zarządzie Lasów Państwowych, mają pierwszeństwo nabycia lokali wolnych (pustostanów) lub gruntów z budynkami mieszkalnymi w budowie na warunkach określonych w ust. 4.
4.
Pracownicy i byli pracownicy Lasów Państwowych mający co najmniej trzyletni okres zatrudnienia w Lasach Państwowych, z wyjątkiem osób, z którymi stosunek pracy rozwiązany został bez wypowiedzenia z winy pracownika, posiadają pierwszeństwo nabycia lokali, których są najemcami i w których mieszkają. Cena sprzedaży lokalu podlega łącznemu obniżeniu o 6% za każdy rok zatrudnienia w jednostkach organizacyjnych Lasów Państwowych i o 3% za każdy rok najmu tego lokalu, nie więcej jednak niż o 95%, a spłata należności może zostać rozłożona na 60 rat miesięcznych, przy czym oprocentowanie nie może przekraczać w stosunku rocznym stopy referencyjnej, określającej minimalne oprocentowanie podstawowych operacji otwartego rynku prowadzonych przez Narodowy Bank Polski, powiększonej o 2 punkty procentowe. Jeżeli osobą uprawnioną jest emeryt lub rencista, cena nabycia lokalu ustalona jest na 5% jego wartości.
:oops:
DT=>Podleśniczy<=>Leśniczy
"Co się polepszy, to się popieprzy. Co się zbuduje, to się zrujnuje. Co się ustali, to się obali. Polak musi mieć łeb i dupę ze stali."
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95802
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Sten pisze:Bo ja wiem ...? Można być zameldowanym w punkcie A i tam pomieszkiwać, a przebywać w punkcie B, w którym mieszka się jakby bardziej na stałe ...
I miejscem zamieszkania będzie wówczas punkt B. Miejsce zameldowania i miejsce zamieszkania to nie są synonimy. Choć faktycznie, najczęściej są tożsame.
drwalnik pisze:... nie można zamieszkiwać w kilku miejscach?
Zamieszkiwać można - jednak tylko jedno z tych różnych miejsc jest w świetle KC "miejscem zamieszkania".
g pisze:Teraz Piotrze przytoczyłeś Kodeks cywilny ale..
Jeśli ustawa o lasach nie podaje własnej definicji (lub się na inną definicję nie powołuje) to każdy sąd uzna, że chodzi o miejsce zamieszkania zgodnie z definicją z KC.
I każdy sąd uzna, że obywatel większość czasu spędzający w Warszawie/Krakowie/Pcimiu czy Walimiu i tamże pracujący, swoje "centrum spraw życiowych" ma właśnie w tym mieście. :)
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

g
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 487
Rejestracja: czwartek 03 wrz 2009, 10:35
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: g »

Piotrek pisze: to każdy sąd uzna
i tu bym polemizował - 2 identyczne sprawy a sąd dał 2 różne wyroki, więc nie każdy. Wszystko kwestia sądu (sędziego) i dobrego adwokata
Bory5
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1265
Rejestracja: poniedziałek 23 kwie 2018, 21:40

Post autor: Bory5 »

Piotrek pisze: ...i tamże pracujący, swoje "centrum spraw życiowych" ma właśnie w tym mieście.
Tu bym także polemizował. Ktoś mieszka w miejscowości P, ale wskutek awansu lub przeniesienia (jak np. prokuratorzy "delegowani" kilkaset km od domu) pracujący w miejscowości W wynajmuje mieszkanie, lub pokój w hotelu, a do P jeździ na weekendy. Do tego w P zostaje i mieszka jego współmałżonek i dzieci. To jako jego centrum spraw życiowych należy traktować miejsce gdzie wynajmuje mieszkanie, bądź hotel? Pytam, bo sam miałem taką sytuację, że dom miałem w dużej odległości od miejsca pracy i musiałem wynająć mieszkanie. Natomiast na weekendy, urlopy i wszelką "wolniznę" zjeżdżałem do domu, gdzie nawiasem mówiąc miałem większość swoich rzeczy. Dlatego twierdzę, że jest możliwe, że ktoś pracuje od poniedziałku do piątku w stolicy, a ma "centrum spraw życiowych" na Podlasiu. Ale jest to niemożliwe do bezspornego udowodnienia, bo każdy i tak będzie wierzył w to co chce.
"Ja cię nie mogę" - J.K.
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95802
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Bory5, masz rację. Taki układ jest możliwy.
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
zulus
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1443
Rejestracja: czwartek 29 cze 2006, 20:53
Lokalizacja: Beskidy

Post autor: zulus »

A mnie to się marzy by ta cała kontrola wykazała niezasadność powstrzymywania się od sprzedaży wszystkich nieruchomości uznanych za zbędne dla LP :?
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95802
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

zulus, wewnętrzna kontrola i takie odważne wnioski? :shock:
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
zulus
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1443
Rejestracja: czwartek 29 cze 2006, 20:53
Lokalizacja: Beskidy

Post autor: zulus »

Piotrze, nie odbieraj mi marzeń.
Awatar użytkownika
Fred
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 2069
Rejestracja: sobota 30 sty 2010, 21:58
Lokalizacja: Ze smutnych borów

Post autor: Fred »

,,Na co liczy Pan Dyrektor DGLP ?" Pan Dyrektor liczy aby mu Pan Bóg wybaczył jego grzechy, szczególnie grzechu jakiego dopuścił się złamania 8 przykazania z Dekalogu.Panie Dyrektorze! Podpisał Pan pismo szkalujące byłego leśniczego i jego rodzinę. Po Pana odejściu Pańscy podwładni nadal manipulują sprawą pomówienia byłego leśniczego i jego rodziny.Ta rodzina znalazła się w dramatycznej sytuacji i piekielnie cierpi.
Fred
Awatar użytkownika
zulus
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1443
Rejestracja: czwartek 29 cze 2006, 20:53
Lokalizacja: Beskidy

Post autor: zulus »

Fred, czy masz jakąś wiedzę na temat podjętych kroków przez Pana Dyrektora DGLP w celu zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy? Bo chyba tylko taka wiedza uprawdopodobniłaby stwierdzenie:
Fred pisze:Pan Dyrektor liczy aby mu Pan Bóg wybaczył jego grzechy, szczególnie grzechu...
znaki
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 288
Rejestracja: poniedziałek 09 lut 2015, 10:32
Lokalizacja: zewsząd

Post autor: znaki »

Fred pisze:,,Na co liczy Pan Dyrektor DGLP ?" Pan Dyrektor liczy aby mu Pan Bóg wybaczył jego grzechy, szczególnie grzechu jakiego dopuścił się złamania 8 przykazania z Dekalogu.Panie Dyrektorze! Podpisał Pan pismo szkalujące byłego leśniczego i jego rodzinę. Po Pana odejściu Pańscy podwładni nadal manipulują sprawą pomówienia byłego leśniczego i jego rodziny.Ta rodzina znalazła się w dramatycznej sytuacji i piekielnie cierpi.
Możesz przybliżyć temat tego szkalowania :shock:
Awatar użytkownika
Fred
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 2069
Rejestracja: sobota 30 sty 2010, 21:58
Lokalizacja: Ze smutnych borów

Post autor: Fred »

znaki pisze:Możesz przybliżyć temat tego szkalowania
Grzechy polegały na podaniu do wiadomości niektórym posłom i instytucjom państwowym,że leśniczy został odwołany w związku z kradzieżą drewna i nie wpuszcza pracowników rdlp do zajmowanej przez niego leśniczówki w celu oceny stanu technicznego.
Fred
Awatar użytkownika
Fred
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 2069
Rejestracja: sobota 30 sty 2010, 21:58
Lokalizacja: Ze smutnych borów

Post autor: Fred »

Zarówno nadleśniczy i dyrektor rdlp w swoich pismach do byłego leśniczego odcinają się od podawania do dyrekcji generalnej LP o odwołaniu leśniczego w związku z kradzieżą drewna i utrudnianiu wstępu pracownikom rdlp. do zajmowanej leśniczówki przez byłego leśniczego.
Fred
Awatar użytkownika
Fred
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 2069
Rejestracja: sobota 30 sty 2010, 21:58
Lokalizacja: Ze smutnych borów

Post autor: Fred »

Uczestnictwo notabli leśnych w mszach świętych w Toruniu i na platformie Jasnej Góry to tylko pozoracja. Prawdziwa modlitwa leśników jest tam na dole w leśnej głuszy.
Fred
Taki leśniczy
początkujący
początkujący
Posty: 38
Rejestracja: czwartek 09 lip 2020, 18:38
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce

Post autor: Taki leśniczy »

Pracowałem w LP 46 lat, niejedno widziałem, niszczenie i nagonki z niskich pobudek.
Na niektórych leśniczych tak sie uwzieli, że maił nieraz po trzy kontrole w tygodniu.
Ci którzy brali w tym udział w niedzielę w kościele przyjmowali komunię.
Awatar użytkownika
drwalnik
Admin
Admin
Posty: 67367
Rejestracja: wtorek 13 lip 2004, 00:00
Lokalizacja: z drewna
Kontakt:

Post autor: drwalnik »

... tacy najbardziej gorliwi i w kościele i w kontroli :wink:
... (VIA/RT) nie oznacza moich poglądów ani poparcia dla cytowanych treści...
"wszystko co słyszymy jest opinią, nie faktem. wszystko co widzimy jest punktem widzenia, nie prawdą" - marek aureliusz
Awatar użytkownika
poreba
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1928
Rejestracja: niedziela 06 lip 2008, 11:01
Lokalizacja: wracali Litwini

Post autor: poreba »

Bory5 pisze:Po pierwsze ta wartość nie została ustalana zarządzeniem, ale po prostu pismem Dyrektora Generalnego, bodajże z 2016r.
I nikt, naprawdę nikt nie widzi problemu, że w LP "ustala" się coś pismami, a nie zarządzeniami? Że GDLP "inicjuje, organizuje oraz koordynuje" pismami a "aktami władztwa wewnętrznego"?
ODPOWIEDZ