Czym do lasu?

Samochody terenowe, testy, opinie, informacje...

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95556
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Fakt. Miałem niegdyś sąsiada, który w czasach benzyny kartkowej "nafaszerował" swój ogródek beczkami z paliwem. Zakopał ich strasznie dużo, tak z metr pod ziemią. Przez kilka lat baliśmy się wszyscy mieszkający wokół tego "pola naftowego", że któregoś dnia to wszystko wybuchnie i z okolicznych domów zostanie gustowny wał gruzów wokół płonącego krateru...
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Feszterek
początkujący
początkujący
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek 24 lip 2017, 21:49
Lokalizacja: wiadomo, że z lasu?

Ignis - Justy G3X - Panda?

Post autor: Feszterek »

Zdecydowałem się znowu poprosić Was o poradę. Jestem w trakcie szukania jakiegoś niedużego auta z napędem na 4 łapy i zastanawiam się pomiędzy Ignisem I lub II, Justy a Pandą. Zależy mi na benzynie i późniejszym dołożeniu gazu. 
Przyznam, że przeczytałem co sie dało na temat tych japońskich aut. Pandę ma znajomy, w dieslu i sobie chwali, ale one trzymają mocno wartość i przekraczają mój budżet (max ze wszystkimi opłatami 10 tys.).
Może któryś użytkownik Ignisa/Justy poradzi na co, zwracać szczególnie uwagę przy oględzinach (chodzi mi o uwagi charakterystyczne dla modelu/konstrukcji)? Mój stały/stary mechanik nie kojarzy aut i nic mi nie może poradzić.
Szukać silnika 1.5 czy mniejszy 1.3 spokojnie daje radę? Jak z korozją?
Do l-ctwa mam 14 km asfaltem, a potem jazda w jednym kompleksie. Bywa mokro i dziurawo. Teraz jeżdżę Astrą, ale powoli kona a naprawy raczej niezasadne ekonomicznie. I już wiem, że czasami napęd by się przydał. Dlatego spokojnie szukam czegoś j.w.
Bedę wdzięczny ze jakąkolwiek poradę.
borowiak

Post autor: borowiak »

Do kompletu rozważałbym jeszcze Daihatsu Terios. Wbrew pozorom Panda 4x4 nie jest złą alternatywą (tańsza eksploatacja). Rozważyłbym na wstępie dołożenie paru złotych i szukanie auta z 2-4 letnią instalacją, poprzednikowi instalacja zwróciła się, a nam oszczędności na starcie da ;) Co do oględzin i silnika, tak naprawdę dokładne obejrzenie pod kątem powypadkowej przeszłości danego egzemplarza. Bezwypadkowa przeszłość to 90% sukcesu, co do silnika, każda z tych jednostek jest "długoterminowa", przebiegi 100, 170 tys. km nie dyskwalifikują tych aut, aby nie dymiło, rzęziło itp ;) W 99% te auta nie jeździły w "terenie", to nie stanowi problemu ;)
Feszterek
początkujący
początkujący
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek 24 lip 2017, 21:49
Lokalizacja: wiadomo, że z lasu?

Post autor: Feszterek »

borowiak pisze:...rozważałbym jeszcze Daihatsu Terios
świadomie z niego zrezygnowałem, bo spora trudność z dostępem części (pytałem w sklepie moto i sprawdzałem na al...o) oraz aut w zadowalającym stanie na rynku
borowiak pisze: Panda 4x4 nie jest złą alternatywą
Zgadzam się w pełni, jest poręczna, zawraca na prawie każdej drodze, napęd sprawny i bezobsługowy. Kupiłbym, ale uczciwych ofert aut w wersji Climbing praktycznie brak, a nie chcę przekraczać założonego budżetu, bo nie będę miał na ewentualne remonty pozakupowe.
borowiak pisze: Rozważyłbym na wstępie dołożenie paru złotych i szukanie auta z 2-4 letnią instalacją, poprzednikowi instalacja zwróciła się, a nam oszczędności na starcie da ;)
Niestety takich aut na popularnych portalach ogłoszeniowych praktycznie nie ma, a po założeniu filtra "bezwypadkowe" i "lpg" wynik zazwyczaj wskazuje "zero ofert". Dlatego zamierzam poszukać czegoś w bardzo sensownym stanie, pojeździć trochę, sprawdzić zasadność zakupu instalacji gazowej, ewent. ją zamontować i jeździć aż do wyeksploatowania. Zastanawia mnie zawsze, dlaczego ktoś sprzedaje auto niedawno zagazowane, rozumiem że instalacja się spłaciła, ale raczej jeszcze nie oszczędza wydatków na paliwo. A o to przecież chodzi przy jej zakładaniu.
Bardzo ostrożnie podchodzę do ofert typu: rok temu, niedawno, ostatnio założony lpg

Poza tym w sklepie moto dowiedziałem się, że Ignis I został zbudowany na podzespołach Suzuki Wagon R+ / Opel Agila i sporo części jest takich samych. A co ważne w rozsądnych cenach. Ponoć
borowiak

Post autor: borowiak »

Bardzo ostrożnie podchodzę do ofert typu: rok temu, niedawno, ostatnio założony lpg
Z 18-stu posiadanych przeze m,nie aut z instalacją LPG osobiście montowałem osobiście jakieś 4...... Reszta była w zakupionym aucie, nie kupowałem starych technologicznie instalacji, mój "rekordzista" miał w momencie zakupu 98 tys km i roczną instalację LPG, w tej chwili (po 11 latach) ma nową butlę i 203 tys km z całych 300 tys km przebiegu na gazie.... Córki Lanos ma drugą butlę i silnik w idealnym stanie.... Można się nie bać, ale trzeba troszkę sprawdzić.... ;) Co do Teriosa, części trudno dostępne ale i mało potrzebne :)
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

Terios ma sporo( silnikowo) wspólnego z Toyotą, tak że spoko. Climbing ? ciekawe ile do tego jest części :lol:
Feszterek, na złych portalach szukasz :lol:
autoscout, mobile, na początek, kraje alpejskie :wink:
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

ups, pomyliłem climbinga z crossem :oops:
Feszterek
początkujący
początkujący
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek 24 lip 2017, 21:49
Lokalizacja: wiadomo, że z lasu?

Post autor: Feszterek »

Blues Brothers pisze: autoscout, mobile, na początek, kraje alpejskie :wink:
przeglądałem sporo euro-wych portali, tylko jakimś dziwnym trafem tam auta będące w moim kręgu poszukiwań są znacząco droższe, bo zazwyczaj muszą być sprawne, z badaniami, normą spalin itp. Resztę podejrzewam wykupili polscy handlarze, a po przekroczeniu Odry, momentalnie przekształcili na "igły" i inne "perełki" :wink:
Blues Brothers pisze: Climbing ? ciekawe ile do tego jest części
To fabryczna wersja Pandy z napędem 4x4 tylko z większym prześwitem, innymi - solidniejszymi zderzakami, kilkoma dodatkowymi osłonami i lepszym wnętrzem. Wbrew pozorom znaczącą większość leśnych Pand widuję właśnie w tej wersji - skoro nadal jeżdżą to domyślam się że i dostęp do przystępnych cenowo części musi być nienajgorszy
Feszterek
początkujący
początkujący
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek 24 lip 2017, 21:49
Lokalizacja: wiadomo, że z lasu?

Post autor: Feszterek »

Blues Brothers pisze:ups, pomyliłem climbinga z crossem :oops:
a ja się pospieszyłem z odpowiedzią :spoko:
Ale Cross to rzeczywiście nisza w niszy i z charakterystycznymi elementami może być problem. Chyba tylko ASO :cry:
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

Feszterek pisze: przeglądałem sporo euro-wych portali, tylko jakimś dziwnym trafem tam auta będące w moim kręgu poszukiwań są znacząco droższe, bo zazwyczaj muszą być sprawne, z badaniami, normą spalin itp
no to szukaj u nas w kraju wiat tramwajowych porządny mechanik zrobi z nich pandę , a nawet jimniaka :wink:
Feszterek
początkujący
początkujący
Posty: 26
Rejestracja: poniedziałek 24 lip 2017, 21:49
Lokalizacja: wiadomo, że z lasu?

Post autor: Feszterek »

Stało się i póki co jestem zadowolonym nabywcą Ignisa z 2003 roku, jeszcze w pierwszej wersji. Zrobiłem ponad 1500 km i nie wyłapałem wad ukrytych. Jeździ i skromnie obchodzi się z paliwem. Napędy zdążyłem jeszcze sprawdzić w sporym śniegu. Dziękuję Wam za porady :spoko:
Awatar użytkownika
Capricorn
Admin
Admin
Posty: 58465
Rejestracja: czwartek 14 lis 2013, 23:18

Post autor: Capricorn »

Pogratulować nabytku :beer:
"Słowa mają ogromną moc, więc naszą powinnością jest te słowa kontrolować. Inaczej mogą zdziałać wiele zła" - Mordimer Madderdin
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

Dobry wybór, gratulacje :) gdybyś szukał części, nie zapominaj o Agili 1 vel opel, mają wiele wspólnego.
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

Mała pomyłka, oczywiście Ignis1 jest kompatybilny z WagonR+ (vel Opel Agila). Warto o tym pamiętać szukając używek..... :wink:
Awatar użytkownika
Blues Brothers
zastępca nadleśniczego
zastępca nadleśniczego
Posty: 3426
Rejestracja: niedziela 31 mar 2013, 17:46

Post autor: Blues Brothers »

I znowu pod górkę, wg najnowszej interpretacji Dyrektora, samochód kredytowany przez LP, nie może mieć współwłaściciela, na żony, lub rodzica( choćby celem obniżenia OC młodego kierowcy) pracownika.
Również nie może to być samochód ciężarowy , a 90% rynku pickupów należy do tej grupy. Czyli marzenia o prawdziwej terenówce z paką można odłożyć, lub przeglądać szrot z zagranicy.
Ciekawe ile kredytów w całej firmie trza będzie spłacać na już.
Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155104
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

Prawo nie powinno działać wstecz ...
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
borowiak

Post autor: borowiak »

Zapisy dotyczące kredytowania zakupu aut nie zmieniły sie, tak naprawdę większość świadomie omijała te zapisy. Ostatnimy czasy były przeprowadzone w nadleśnictwach kontrole udzielania w/w pożyczek i mleko się wylało...... Pokłosiem jest pismo dyrektora, ot i tyle.... Czytając literalnie było i jest tak, jak pisze dyrektor.....
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95556
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Blues Brothers pisze:Również nie może to być samochód ciężarowy
Od początku nie bardzo rozumiałem zasadność i cel takiego zapisu...
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Sten
prezydent
prezydent
Posty: 155104
Rejestracja: czwartek 13 gru 2007, 19:40
Lokalizacja: Łuh

Post autor: Sten »

To takiego Hiluxa nie można zarejestrować jako osobówki?
"Jak tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było."
Beer-o-pedia - Encyklopedia piwa
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95556
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

O ile wiem jeżeli auto ma homologację na ciężarowy to bez przeróbek (czasem niekoniecznych) i uzyskania akceptacji OSKP (za pieniądze) go nie zarejestrują.
Poza tym, o ile rozumiem interpretację PGL LP, to auto w momencie zakupu nie może być ciężarowe a nie w momencie rejestracji.
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

ODPOWIEDZ