Rejestrator- czy robimy z nim wszystkie odbiórki w terenie

SILP, BIP, ACER, GIS, Raporty, mapy numeryczne...

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Glaca
dyrektor regionalny
dyrektor regionalny
Posty: 6954
Rejestracja: czwartek 21 cze 2007, 13:18
Lokalizacja: wielkopolska

Rejestrator- czy robimy z nim wszystkie odbiórki w terenie

Post autor: Glaca »

Jak w temacie - kto używa jeszcze brulionów, a kto 100 % wklepuje wprost do rejestratora ?
Awatar użytkownika
Sergio
leśniczy
leśniczy
Posty: 561
Rejestracja: sobota 04 mar 2006, 22:50

Post autor: Sergio »

Fajny temat :lol:
11
wiceminister
wiceminister
Posty: 30737
Rejestracja: środa 15 paź 2003, 00:00

Post autor: 11 »

Z tego co obserwuje, to dla "bezpieczeństwa danych" i częstych "zwiech" wielu i coraz więcej używa ... bruliona, jako podstawowego elementu rejestrującego odbiórkę.
Awatar użytkownika
niziołek
wiceminister
wiceminister
Posty: 25653
Rejestracja: poniedziałek 07 sty 2008, 13:44

Post autor: niziołek »

:) Od ponad 10 lat czyli od kiedy miałem pierwszy rejstrator nie używałem do odbiórki papieru.Hej! :)
"To duch buduje sobie ciało" - Fryderyk Schiller
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95590
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Brulion. Potem "na czysto" do rejestratora.
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

tiger
początkujący
początkujący
Posty: 220
Rejestracja: niedziela 15 lis 2009, 20:09
Lokalizacja: PL

Post autor: tiger »

Moi koledzy podobnie,oszczędzają rejestratory,bo kto im wymieni na nowy za szybko zgaśnie. :evil:
Awatar użytkownika
isopyrum
podleśniczy
podleśniczy
Posty: 489
Rejestracja: poniedziałek 26 mar 2007, 18:03
Lokalizacja: dokąd

Post autor: isopyrum »

Jako i u mnie - brulion.
"Niektórzy widzą prawym i lewym okiem dokładnie to samo. I myślą, że to obiektywizm."
Stanisław Jerzy Lec
Awatar użytkownika
OjciecMocyMroku
inżynier nadzoru
inżynier nadzoru
Posty: 1774
Rejestracja: niedziela 26 mar 2006, 12:48
Lokalizacja: DGL

Post autor: OjciecMocyMroku »

70:30

rejestrator:brulion
(w nadleśnictwie)

Może dodać ankietę?
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić i przychodzi taki jeden,
który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi.
:510:
(Albert Einstein)
Awatar użytkownika
j24
Admin
Admin
Posty: 21463
Rejestracja: wtorek 25 lis 2008, 21:16
Lokalizacja: Wlk. Ks. Maz.

Post autor: j24 »

Planowe odbiórki - tylko rejestrator.
Odbiórki robione okazyjnie, np. przy okazji wyznaczania cięć itp. (gdy nie mam przy sobie rejestratora) wpisuję do zeszytu a później w kancelarii wprowadzam do rejestratora.
Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy. (Mt 6,34)
iwanow
leśniczy
leśniczy
Posty: 928
Rejestracja: wtorek 01 sty 2008, 16:14
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: iwanow »

Piotrek pisze:Brulion. Potem "na czysto" do rejestratora.
Wybacz, Piotrze, powolność myślenia, ale czegoś nie rozumiem. Na jednym z wątków dałeś się poznać jako zwolennik bardzo prostego i logicznego rozwiązania przechowywania dokumentów w formie elektronicznej, a tutaj takie coś. Wprawdzie z Twojego postu nie wynika, że jesteś zwolennikiem brulionu, ale jako Nadleśniczy masz chyba jakiś wpływ na załogę?
Kiedyś Niemcy pokazywali nam w ośrodku edukacji leśnej kanciapę, wypisz wymaluj kancelaria polskiego leśniczego, tylko biurko puste, a na biurku stary PC-t. Niemiec, wskazując na kanciapę, powiedział: tu pokazujemy dzieciom, jak W DAWNYCH CZASACH pracował leśniczy.
No i dochodzimy do sedna… Po co rejestratory, skoro można pisać w brulionie? Taniej, roboty więcej (dla dwóch, a nie dla jednego). Nie od dziś wiadomo, że to całe bezrobocie i bieda jest przez maszynę parową.
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95590
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

iwanow pisze:ale czegoś nie rozumiem
Też bym chętnie robił odbiórki bezpośrednio do rejestratora jednak nie wiedzieć czemu praca z rejestratorem znacznie mnie spowalnia. Bez trudu do brulionu jestem w stanie (w pojedynkę) odebrać 300 sztuk tartaczki na lesie a z rejestratorem jeszcze nie udało mi się osiągnąć takiego wyniku. W związku z tym nie będę się kopał z koniem i nadal będę pisał długopisem.
Problem wprowadzenia narzędzia to nie jest sprawa zmiany sposobu myślenia. To przede wszystkim problem wygody i szybkości użytkowania. Mając określoną ilość znajomych, którym regularnie wysyłam kartki świąteczne (liczba skończona i grubo poniżej 50 osób) na pewno nie zdecyduję się na przepisanie mojego notesika do komputerowej książki adresowej. Wiesz dlaczego, prawda?
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95590
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

iwanow pisze:ale jako Nadleśniczy masz chyba jakiś wpływ na załogę?
Gwoli wyjaśnienia - wpływ na załogę mam choć nie jestem Nadleśniczym. :D
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

Awatar użytkownika
maverick
dyrektor regionalny
dyrektor regionalny
Posty: 6751
Rejestracja: czwartek 24 sie 2006, 22:09

Post autor: maverick »

Tutaj mnie dziwi ten paradoks polskiego lesnictwa.
Mamy rejestratory za kilka tys. złociszy (6-8tys prawda ?? ), a duuuuża liczba leśniczych,podleśniczych wpisuje cyferki do magicznego zeszytu, potem przy herbatce wklepuje dane i się wk... bo zawiesiło się, nie da się coś zrobić bo akurat urządzenie okazało się złośliwe tego dnia.
To nie lepiej mieć brulion i peceta za 2tys. ?? Bez stresowo,szybciej itd.
Czy nawet już palmtopa z przyjaźniejszym programem za 3,5koła i wklepać bez żadnych nieprzyjemności ??

Ja się spotkałem raz z wklepywaniem do rejestratora...bo leśniczy zapomniał brulionu. :P
11
wiceminister
wiceminister
Posty: 30737
Rejestracja: środa 15 paź 2003, 00:00

Post autor: 11 »

maverick pisze:a duuuuża liczba leśniczych,podleśniczych wpisuje cyferki do magicznego zeszytu, potem przy herbatce wklepuje dane i się wk... bo zawiesiło się, nie da się coś zrobić bo akurat urządzenie okazało się złośliwe tego dnia.
Niecały tydzień temu "wklepywałem" kwit wywozowy, zawiesił się na 25m3 drewna tartacznego. Złośliwość?
iwanow
leśniczy
leśniczy
Posty: 928
Rejestracja: wtorek 01 sty 2008, 16:14
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: iwanow »

Piotrek pisze:
iwanow pisze:ale jako Nadleśniczy masz chyba jakiś wpływ na załogę?
Gwoli wyjaśnienia - wpływ na załogę mam choć nie jestem Nadleśniczym. :D
A tak sobie ubzdurałem. W każdym razie, życzę Ci, żebyś nim został – jeśli masz ochotę
Awatar użytkownika
maverick
dyrektor regionalny
dyrektor regionalny
Posty: 6751
Rejestracja: czwartek 24 sie 2006, 22:09

Post autor: maverick »

Jarek pisze: Niecały tydzień temu "wklepywałem" kwit wywozowy, zawiesił się na 25m3 drewna tartacznego. Złośliwość?
I wklepane dane przepadły ?? Od nowa trzeba było ??
11
wiceminister
wiceminister
Posty: 30737
Rejestracja: środa 15 paź 2003, 00:00

Post autor: 11 »

maverick pisze:I wklepane dane przepadły ?? Od nowa trzeba było ??
Nie, ale odzysk trwał kilkanaście minut. A to był jeden tylko kwit, pierwszy i ostatni.
iwanow
leśniczy
leśniczy
Posty: 928
Rejestracja: wtorek 01 sty 2008, 16:14
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: iwanow »

Jarek pisze:Niecały tydzień temu "wklepywałem" kwit wywozowy, zawiesił się na 25m3 drewna tartacznego. Złośliwość?
Jarku, wybacz, a może …Intel insite, idiot outsite?
Nie jestem przesadnie bystry, ale zdarzyło mi się pisać jednocześnie trzy kwity w zimie i jakoś nic mi się nie zawieszało
11
wiceminister
wiceminister
Posty: 30737
Rejestracja: środa 15 paź 2003, 00:00

Post autor: 11 »

iwanow pisze:Jarku, wybacz, a może …Intel insite, idiot outsite?
Może i tak, może jestem zbyt głupi na to urządzenie.
Awatar użytkownika
Piotrek
Admin
Admin
Posty: 95590
Rejestracja: sobota 28 maja 2005, 00:00
Lokalizacja: ze wsząd
Kontakt:

Post autor: Piotrek »

Jarek pisze:Złośliwość?
Złośliwość to by była gdyby Ci po "zawisie" wywalił to drewno "w niebyt" (nie ma go na kwicie i nie wróciło do magazynu albo jeszcze gorsza opcja - nie ma go na kwicie, na liście stanów drewna je widzisz a każda próba dodania do kwitu wywołuje komunikat "Nie ma sztuk/stosów w tym zakresie"). Na ogół obecne oprogramowanie "po zwieszce" wraca do stanu sprzed przerwy. Wydłuża to co prawda wykonywanie prostych czynności ale z drugiej strony do czego się spieszyć?
Poezja to opisanie uczuć słowami, a świata - uczuciami.
***Unless otherwise stated, my posts are my opinion, not official***
No trees were killed to send this message, however, a large number of electrons were terribly inconvenienced.

ODPOWIEDZ